Hipolita Cegielskiego związki z Wylatowem

W tym roku obchodzimy 200. lecie urodzin Wielkiego Wielkopolanina. Trzemeszno od soboty 26 października ma nowy skwer z jego pomnik.

Zaś my odkrywamy dziś przed mogilnianami związki Hipolita Cegielskiego z naszą ziemią.

Wiadomym jest, że Hipolit Cegielski urodził się w majętności Ławki, położonej kilkanaście kilometrów od Wylatowa. Zaś biografowie łączą jego dzieciństwo i młodość z tą miejscowością, Trzemesznem i Poznaniem itd., nie wspominając nic o Wylatowie. Skąd zatem w tytule do niniejszego artykułu znalazło się Wylatowo? Na to pytanie odpowiedź znajdziecie w niniejszym artykule.

Wszystko zaczęło się od tegorocznego spotkania członków Wielkopolskiego Towarzystwa Genealogicznego „Gniazdo” w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu w ramach corocznie organizowanego przez AA i WTG w trzecią sobotę września „Dnia Genealoga”. Znakomicie przygotowane spotkanie obfitowało w nader ciekawe prelekcje, z których wykład Joanny Pietrowicz z Biblioteki Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk szczególnie mnie zainteresował.

Prelegentka zaprezentowała temat Archiwum dra Wojciecha Józefa Skowrońskiego w zbiorze rękopisów Biblioteki PTPN. W nawiązaniu do 200. rocznicy urodzin Wielkiego Wielkopolanina Hipolita Cegielskiego powiedziała, iż w trakcie swych badań trafiła na wypisy zawarte w dotychczas nie opracowanej części archiwum, które zawierają nieznane biografom informacje o rodzinie Cegielskich. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że dotyczą one konkretnych dat i miejsc poszerzających naszą wiedzę, a także lokujące rodziców Hipolita w Wylatowie. Te luki biograficzne wynikają m.in. z tego, że sam Hipolit niewiele wypowiadał się na temat swojej rodziny.

By przedstawić autora źródła, którymi dysponuje Biblioteka PTPN przybliżmy sylwetkę dra Wojciecha Józefa Skowrońskiego (1904-1978), pasjonata genealogii rodzin pochodzenia szlacheckiego i niektórych rodów mieszczańskich, którą zaprezentowała Joanna Pietrowicz na łamach „Kroniki Wielkopolski” (J. Pietrowicz, O rodzinie Hipolita Cegielskiego, [w:] „KW” nr 3(103), 2002): Było on z wykształcenia okulistą, który pod wpływem prof. Włodzimierza Dworzaczka zajął się genealogią. Na początku lat pięćdziesiątych rozpoczął objazd parafii rzymskokatolickich z terenu historycznej Wielkopolski, gdzie dokonywał wypisów z ksiąg metrykalnych od końca XVI do początku XX w. Uzupełniał je wypisami  z akt hipotecznych, nagrobków, dziewiętnastowiecznej prasy, publikacji źródłowych oraz literatury heraldycznej. Powstał w ten sposób zbiór zeszytów, zawierających dane metrykalne szlachty i mieszczaństwa wielkopolskiego. Następnie W. Skowroński rozpoczął porządkowanie posiadanych materiałów, czego niestety nie zdołał skończyć.  

Korzystając z materiałów zebranych przez W. Skowrońskiego Joanna Pietrewicz trafiła na wypis dotyczący śmierci Michała Cegielskiego, ojca Hipolita. To z niego dowiadujemy się, że zmarł on w Wylatowie w powiecie mogileńskim, w dzisiejszej gminie Mogilno. Stało się to 31 sierpnia 1849 roku. Osoba zgłaszająca zgon podała wiek zmarłego 60 lat. Zaś z metryki Hipolita sporządzonej 7 stycznia 1813 roku wiemy, że zapisano w niej wiek Michała 29 lat i małżonki jego, a matki dziecka 23 lata. Zatem urodził się on ok. 1783 roku i w chwili śmierci musiał liczyć około 66 lat. Nadto z wypisu W. Skowrońskiego możemy dowiedzieć się, że Michał pochodził ze stanu szlacheckiego i miał pięcioro dzieci. Nie wspomniano szóstego, Jana Leona, który zmarł w wieku 3 miesięcy 14 września 1821 roku w Wylatowie.

Ta data śmierci Jana syna Michała i Józefy z Palkowskich Cegielskich oraz miejsce jego zgonu naprowadza nas na nową dotychczas nieznaną informację, że Rodzina Cegielskich wraz z Hipolitem i pozostałymi dziećmi w 1821 roku zamieszkiwała w Wylatowie. Potwierdza to kolejny zapis metrykalny odnotowany w zeszytach W. Skowrońskiego. Otóż, znajdujemy w jednym z nich wypis mówiący o urodzeniu się 27 maja 1822 roku kolejnej córki małżonków Cegielskich, Magdaleny Emilii, która ochrzczona została 15 lipca. Jeszcze jeden wcześniejszy wypis z listopada 1821 roku wskazuje na kontakty utrzymywane z dożywotnimi dziedzicami pobliskiej Targownicy, Kosmowskimi. W. Skowroński odnotował wówczas, że Cegielscy byli dzierżawcami Wylatowa.

Najprawdopodobniej Cegielscy zamieszkali w Wylatowie około 1820 roku. Wcześniej, bo w 1811 roku mieszkali w Strzyżewie Smykowym, gdzie urodziła się 27 kwietnia najstarsza siostra Hipolita Teofila Urszula. W roku następnym zamieszkali w Ławkach, dzierżawionych od dziedziców dóbr kruchowskich Mateusza Lipińskiego i jego żony Pauliny z Rosenów. Dzierżawa była zapewne dziewięcioletnia i wygasała około 1820 roku. W Ławkach urodził się 6 stycznia 1813 roku Hipolit (Gaspar, Józef, Hypolit), zaś w wieku 7 lat zamieszkał z rodziną w Wylatowie. Niewątpliwie był to okres, kiedy zaczął chłonąć wiedzę przekazywaną mu przez matkę. Jako kobieta wykształcona i kierująca się zasadami moralnymi zdążyła wpoić Hipolitowi praworządność i uczciwość, jak również przekazała mu zamiłowanie do sztuki i nauki. Pisze Marceli Motty w swoich Przechadzkach po mieście: „…zabiegała o wychowanie syna, który jej winien wszelkie dobre skłonności i poczucia” (M. Motty, t. III, s. 115). Kolejne 9 lat dzierżawy w Wylatowie kończyło się w 1829 roku.

Tymczasem 3 grudnia 1827 roku w wieku 72 lat umarła Marianna z Przyłuskich Kosmowska. Wkrótce, bo 28 lutego 1828 r. zmarł Wincenty Kosmowski - dożywotnicy Targownicy. Po ich śmierci majętność została puszczona w dzierżawę dziewięcioletnią licząc od św. Jana. Dobra te nadzorował w imieniu Instytutu Trzemeszeńskiego jego rektor Jan Meissner. Warunkiem przystąpienia do licytacji było wpłacenie kaucji 300 talarów w gotówce lub 350 w papierach wartościowych (Amtsblatt…, Bromberg, 6.06.1828, nr 23, s. 475-476). Prawdopodobnie skorzystali z tej oferty Cegielscy i wzięli w dzierżawę Targownicę. W wypisach W. Skowrońskiego znajdujemy adnotację z września 1829 roku mówiącą, iż Józefa z Palkowskich była posesorką – dzierżawczynią Targownicy.

Joanna Pietrewicz poddaję tę informację w wątpliwość. Uważa, że jest to prawdopodobnie tylko zbieżność nazwisk. Brat Michała Cegielskiego, Antoni, posesor Kwieciszewa poślubił w Kamieńcu 26 listopada 1818 roku, będąc wdowcem, Józefę z Tańskich, wdowę Wyszyńską, która po ślubie identycznie nazywała się co żona Michała - Józefa Cegielska. Około 1832 roku to oni według wypisów W. Skowrońskiego są posesorami Targownicy – czyli, Antoni i Józefa Cegielscy. Antoni Cegielski umarł przed 14 marca 1833 roku. Trzeci z braci Cegielskich Marcin władał w latach 1817-1836 Żabnem?

Józefa z Palkowskich Cegielska, matka Hipolita umarła gdy przyszły fabrykant i społecznik miał zaledwie 15-16 lat, czyli w 1828 lub 1829 roku. Niestety nie posiadamy żadnych dokładniejszych danych o jej śmierci. Za to wiemy, że Michał nadal mieszkał w Wylatowie o czym świadczyć może zapis o jego śmierci w 1849 roku, która nastąpiła właśnie w Wylatowie. Idąc tym tokiem myślenia możemy dojść do wniosku, że cmentarz wylatowski stał się miejscem pochówku małżonków Cegielskich i ich trzymiesięcznego dziecka, Jana Leona.   

Zachodzi pytanie, co Michał i Józefa Cegielscy mogli dzierżawić w Wylatowie? Otóż oddzielną osadą nie wchodzącą w granice miasta Wylatowa był Młyn Wylatowo (Wilatowo). W jego granicach znajdowały się 3 domy zamieszkałe przez 25 osób. Posiadłość ta wchodziła w skład Rent-Amtu w Strzelcach, czyli tzw. domeny państwowej. Poza młynem znajdował się tam również folwark i to właśnie on mógł być jedynie ową dzierżawą Cegielskich (ostatnim przedwojennym właścicielem folwarku był Matuszewski). Równie dobrze Michał i Józefa Cegielscy mogli dzierżawić folwark proboszczowski. Dziś z braku dokumentów nie sposób to ustalić.

Reasumując zebrany materiał możemy stwierdzić, że Hipolit Cegielski wraz z rodzicami i rodzeństwem zamieszkali w Wylatowie tuż po zakończeniu dzierżawy w Ławkach. Było to około 1821 roku. Przez kolejne 6 lat właśnie tutaj w maleńkim prowincjonalnym miasteczku zdobywał wiedzę pod skrzydłami swej matki. W 1827 roku udał się do pobliskiego Trzemeszna i tam zaczął uczęszczać do gimnazjum. W 1830 roku przeniósł się do Poznania, gdzie kontynuował naukę w Gimnazjum św. Marii Magdaleny. Zaś w Wylatowie kolejno spoczęli na miejscowej nekropolii: młodszy brat, matka i ojciec.

Biografowie Cegielskiego podają, że: Ojciec, zarządca majątku, bankrutuje wkrótce po śmierci żony i pod koniec swego życia pozostaje na utrzymaniu syna. Znaczyłoby to, że ok. 1830 roku z chwilą wygaśnięcia dziewięcioletniej dzierżawy nie został przedłużony mu kontrakt na następne lata. Mógł wówczas zamieszkać w Wylatowie i zarobkować, np. jako pracownik magistratu (?). W zaledwie kilku zdaniach, jakie biograf Hipolita Cegielskiego Zdzisław Grot napisał o jego dzieciństwie, niewiele wspomina o rodzinie, zaś o samym ojcu napisał: Po szczęśliwym zrazu dzieciństwie, dość wcześnie pierwsze pojawiły się w życiu zawody i gorzkie próby. Ledwie zaczął nauki w starej, jeszcze czasy dawnej Rzeczypospolitej pamiętającej uczelni trzemeszeńskiej odumarła go matka Józefa z Palkowskich, kobieta rzadkich przymiotów i matka bardzo troskliwa: Ojciec natomiast na dzierżawie całkowicie zbankrutował, przy czym upadłszy materialnie śnać i moralnie podupadł, skoro w sile wieku jeszcze będąc, nie zajął się już żadną pozytywną pracą. Tułał się po krewnych i znajomych żebrząc łaskawego chleba, aż wreszcie syn stanąwszy na nogach wspomógł go finansowo, ratując w starości od ostatecznej biedy (Z. Grot, Życiorys Hipolita Cegielskiego, [w:] 100 lat zakładów H. Cegielskiego 1846-1946, Poznań 1946, s.19).

Że mieszkał w Wylatowie wskazuje na to miejsce jego śmierci, wynotowane przez W. Skowrońskiego. Ówczesne dwory ziemiańskie pełne były zubożałych krewnych. Mógł po bankructwie zamieszkać u brata Antoniego w Targownicy, a po jego śmierci ok. 1833 r. przygarnąć mógł go brat Marcin, który miał Żabno do 1836 r. Potem wrócił do Wylatowa, zaś po usamodzielnieniu się Hipolita był utrzymywany przez niego, na co wskazuje Z. Grot.. Czy Hipolit Cegielski zajechał z Poznania na pogrzeb rodzica i pozostał w Wylatowie? Trudno dziś na to pytanie odpowiedzieć, ale chyba tak, skoro został on z imienia odnotowany w nieistniejących dzisiaj księgach parafialnych - a być może zajechał do krewnych do Targownicy i tam zabawił przez kilka dni, by zakończyć wszystkie sprawy po zmarłym ojcu.

Tak oto przedstawiają się dzieje Cegielskich z Wylatowa.

Komentarze

Dodaj komentarz
15 czerwiec 2018 - 08:08

Witam Panie Piotrze. Czy udało się rodzinie Hipolita ustalić dalsze losy siostrzenicy Hipolita Józefy Welzant (córka Teofilii) . Gdzie zamieszkała po wyjściu za mąż za Ignacego Marcinkowskiego prawdopodobnie nauczyciela?Może uda mi się uzupełnić drzewo gen. Welzantów?Pozdrawiam B. Malkowska

22 sierpień 2018 - 14:38

Witam serdecznie!Niestety w naszych zrodlach genealogicznych mamy zaznaczono ze Jozefa z Palkowskich byla swojaczka Ireny Paclawskiej,zony Jana Cegielskiego z Ostrowa k.Radymno.Sa imiona Marcin,Michal.Od Hipolita Cegielskiego - Stefan,Maria.Od Stefana i Albertyny Niezychowskiej 5 dzieci(Kazimierz,Hipolit,Jan-Kant,Jerzy,Tadeusz).Od Jerzego Cegielskiego Stefan i Zofia zam.Doerfer.Z Pauline von Motty nie mieli dzieci.Tyle wiadomosci z naszej strony.Pozdrawiam.P.C.

2 czerwiec 2018 - 13:15

Witam!Rodzina Cegielskich pochodzi z Ostrowa kolo Radymno (Jaroslaw).Jan Cegielski (1739-1809) byl wnukiem Jerzego Cegielskiego , ktory mial trzech synow , jeden z nich byl przodkiem Michala(Henryka) Cegielskiego , ojca Hipolita.Pozdrawiam.P.Cegielski.

14 listopad 2018 - 14:51

Pracując nad genealogią Leszczyńskich znalazłem dokument w księgach parafialnych Wylatowa. jest to akt ślubu mojego praprapradziadka Johana Leszczyńskiego z Gertruda Wawrzynkiewicz, świadkiem na ślubie Michał Cegielski ojciec Hipolita. dokument datowany jest na 21 listopada 1820 roku.

25 czerwiec 2017 - 23:25

Pragnę dodać, że mój prapradziadek Antoni Welzant pochodzący z Wylotowa został mężem Teofili Cegielskiej (siostry Hipolita), miał z nią dwoje dzieci. Syn Narcyz pracował u wuja Hipolita w Poznaniu, ale zmarł bardzo młodo ,natomiast córkę zabrał Antoni do Ludziska(był tam nauczycielem). Z tego co wiem to córka wyszła za mąż za Marcinkowskiego.

25 styczeń 2014 - 21:30

Wiem z opowiadań taty, iż dziadkowie Chojeccy byli sąsiadami Cegielskich w Ławkach.

Dodaj nowy komentarz

E-mail nie będzie udostępniany publicznie.
Komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów. Dodanie komentarza jest jednoznaczne z akceptacją Regulaminu.